Archiwa kategorii: państwa sąsiadujące z ZSRR

Finlandia

Region: Europa
Podregiony: Europa Wschodnia, Europa Zachodnia
Strategiczne: Nie
Poziom stabilności: 4
Początkowe punkty wpływów: ZSRR (1)
Sąsiedztwo z supermocarstwem: ZSRR
Sąsiedztwa:
Szwecja
Wydarzenia bezpośrednio dotyczące państwa: brak

Finlandia nie jest szczególnie istotnym dla losów Zimnej Wojny państwem. Istnieje na mapie kilka obszarów, wpływów w których żadne supermocarstwo niemal nigdy nie ma i nie chce mieć. Skandynawia jest jednym z takich obszarów. Finlandia to po prostu najbardziej istotne państwo bardzo nieistotnej Skandynawii.

Ze wszystkich rzeczy, które wnosi początkowy punkt wpływów ZSRR, najważniejsze jest to, że ten punkt jest pierwszym kandydatem do usunięcia podczas rozpatrywania wydarzenia Destalinizacja. Jest to wówczas właściwie darmowy punkt przeniesiony w niemal dowolne miejsce świata. Równie często może on paść ofiarą Doktryny Trumana i ZSRR powinien wówczas cieszyć się z pozbycia się tej karty tak niskim kosztem.

Finlandia jest państwem drogim, nie zapewnia dostępu do żadnego ważnego państwa (pomijając sąsiedztwo z ZSRR), a z punktu widzenia USA również sama nie jest łatwo dostępna. Mimo to zdarzają się bardzo rzadkie przypadki, kiedy gracze decydują się zainwestować w kontrolę w Finlandii i ma to sens. Oczywiście jedynym uzasadnieniem takiej inwestycji jest istotna zmiana punktacji w Europie, czyli zdobycie dominacji lub kontroli dzięki liczbie państw, względnie zapobieżenie dominacji lub kontroli przez przeciwnika. Nawet w takich sytuacjach jednak lepiej zwykle pełnią tę samą funkcję inne państwa, gdyż są po prostu tańsze i/lub łatwiej dostępne. Poniżej lista wyjątków od powyższej reguły:

Gdy Finlandia pozostaje ostatnim niekontrolowanym państwem w Europie.

Z taką sytuacją nigdy się osobiście nie zetknąłem. Jest to jednak możliwe, a ponieważ Europa ma nieparzystą liczbę państw, Finlandia może stać się języczkiem u wagi, decydującym o większej liczbie kontrolowanych państw.

Gdy ZSRR może odnieść sensowną korzyść z zajęcia Finlandii w otwarciu.

Na ogół wtedy, gdy chce zagrać kombinację Rządów Socjalistów i Kulminacji Napięć w Europie w pierwszych swoich dwóch ruchach, a ma w ręce Niezależnych Komunistów i Doktrynę Trumana i chce się obu kart pozbyć szybko bez efektu dla USA.

Gdy USA nie ma tańszych państw w Europie do zajęcia.

W warunkach początkowych jest to sytuacja niemożliwa, gdyż USA potrzebuje 5 PW, aby skontrolować Finlandię. Radziecki PW zostanie jednak prawdopodobnie z Finlandii usunięty prędzej czy później, a amerykański PW może się tam znaleźć w wyniku bardzo późnego zagrania przez Sowietów Planu Marshalla. Na ogół konieczność umieszczania PW z Planu Marshalla w Finlandii oznacza też, że wszystkie państwa śródziemnomorskie są już kontrolowane przez któregoś z graczy. W tym momencie najtańszym do zajęcia państwem jest prawdopodobnie Kanada, ale zdobycie kontroli w kolejnych kosztuje już co najmniej 3 PW za każde. Jeśli i tak trzeba wydać 3 PW na zdobycie tego państwa, to nie ma powodu, by nie zdobywać Finlandii, która punktuje dodatkowo jako sąsiad ZSRR, chyba że nad USA wciąż wisi jeszcze groźba utworzenia Układu Warszawskiego.

To wydaje się dość skomplikowany scenariusz, ale ten przynajmniej zdarzył mi się raz w praktycznej partii.

Gdy gracz ZSRR potrzebuje państwa w Europie i nie może żadnego zająć taniej.

Generalnie priorytet mają państwa strategiczne, to jasne, ale przy zapchanej Europie i walce o pojedyncze państwa może się zdarzyć, że zostaną same równorzędne wybory. Warto wówczas brać Finlandię pod uwagę. Jako sąsiad ZSRR nie jest specjalnie istotna, bo jeśli możemy ją zająć najtaniej, to znaczy to prawdopodobnie, że wystarczą nam 3 PW, a to z kolei oznacza, że gracz USA potrzebowałby 5 PW do kontrolowania Finlandii + kilka na uzyskanie dostępu, co powinno skutecznie ostudzić jego zapędy w tamtym kierunku. W tej fazie gry ZSRR ma do dyspozycji prawdopodobnie kilka niestrategicznych państw w Europie, których kontrolowanie kosztuje 3 PW, i właściwie jedynym, którego zajęcie ma pierwszeństwo przed Finlandią jest Czechosłowacja, która osłabia nieco siłę rażenia wydarzenia „Zburzcie Ten Mur!” w Europie Wschodniej.

W wyniku wydarzenia Specjalne Relacje, gdy działa efekt NATO.

Wymaga to, oczywiście, braku lepszych miejsc na umieszczanie PW z wydarzenia Specjalne Relacje. Generalnie: jeśli USA kontroluje całą Europę Zachodnią poza Beneluksem, Austrią i Skandynawią, Włochy kontroluje z przynajmniej podwójnym nadmiarem, a Francję i RFN z takim nadmiarem, żeby nadal je kontrolować po ewentualnym zagraniu wydarzeń: de Gaulle dochodzi do władzy we Francji, Kryzys Sueski, Willy Brandt (wszystkich z powyższej listy, które nie zostały jeszcze zagrane), to następna w kolejności może być Finlandia. Przez duże „może”, bo Rządy Socjalistów i Reformator to dwa dobre powody, żeby mimo wszystko przeinwestowywać w strategiczne państwa.

Jeśli uważasz treści na tym blogu za wartościowe, wyślij donację na adres bitcoin: 1LTicKy5ww4tAQwLqRDHxbpKHBQ9QvcK72
If you consider this blog's content valuable, please send some Bitcoins to: 1LTicKy5ww4tAQwLqRDHxbpKHBQ9QvcK72

Polska

Region: Europa
Podregion: Europa Wschodnia
Strategiczne: Tak
Poziom stabilności: 3
Sąsiedztwo z supermocarstwem: ZSRR
Sąsiedztwa:
NRD, Czechosłowacja
Wydarzenia bezpośrednio dotyczące państwa:

  • Jan Paweł II wybrany papieżem
  • Solidarność
  • Stan Wojenny (tylko III edycja polska)

Pochodzę z Polski, więc postanowiłem od niej zacząć analizę strategii Zimnej Wojny. Z Polski pochodzą również trzej panowie „J”, niezwykle silni zawodnicy na światowej arenie: Jędrzej Gąsiorowski, Jarek Moc i Janusz Wójciak. Myślę, że w przyszłorocznej edycji Internetowej Ligi Zimnej Wojny pojawi się czwarty równie silny zawodnik z naszego kraju, i bynajmniej nie mam na myśli siebie. Ktoś musi zamykać krajową stawkę.

Z punktu widzenia ZSRR

Polska to najważniejsze dla ZSRR państwo na całej mapie. Utrata na rzecz USA wpływów gdziekolwiek indziej pozwala liczyć na wygraną, jeśli w zamian uzyska się przewagę w jeszcze innym zakątku mapy, lecz jednoczesna strata Polski i NRD oznacza najczęściej oddanie USA kontroli nad Europą, co sadza gracza ZSRR na bombie z opóźnionym zapłonem: jeśli nie wygra przed punktacją końcową i przed najbliższą Kulminacją Napięć w Europie, to przegra. Dodatkowo Polska jest minimalnie ważniejsza od NRD jako państwo sąsiadujące z ZSRR. Ostatni, ale nie najmniej istotny czynnik, to położenie w Europie, co powoduje, że prawdopodobnie Polska będzie punktowała o jeden raz więcej, niż państwa z Afryki czy obu Ameryk.

Z tych powodów zdecydowanie rekomenduję kontrolowanie Polski z nadmiarem. Choć jej stabilność wynosi „tylko” 3 (ale zarazem wystarczająco dużo, żeby chronić przed przewrotami), a lokalizacja w Europie praktycznie uniemożliwia dokonywanie w niej zmian sojuszu, dodatkowo niekorzystnych dla USA z uwagi na sąsiedztwo ZSRR, nawet 7 punktów wpływu przy braku wpływów USA nie wydaje się przesadą. O trzy punkty zredukuje tę przewagę papież, o kolejne trzy może zredukować ją Wałęsa, a Jaruzelski nie wydaje się szczególnie pomocny, zresztą jest to dodatkowa karta, która prawdopodobnie nie okaże się popularna na skalę światową. Inne karty, które nie muszą, ale mogą dotyczyć Polski i często to robią w praktyce, też raczej faworyzują USA w walce o to państwo na dłuższą metę.

Oczywiście ZSRR rzadko może sobie pozwolić na umieszczanie punktów wpływu w Polsce w ramach wykorzystywania punktów operacyjnych z karty. Zwykle są znacznie pilniejsze potrzeby, zwłaszcza w Początku Wojny i w pierwszych turach Apogeum. Typowe otwarcie dla ZSRR zakłada jednak umieszczenie 4 punktów wpływu w Polsce. Nic też nie stoi na przeszkodzie, żeby umieścić tam kolejny punkt, jeśli USA zagra RWPG, a dwa punkty, jeśli USA zagra Utworzenie Układu Warszawskiego.

Biorąc sobie powyższe do serca warto pamiętać, że na początku gry USA nie ma punktów wpływu w Polsce i w Początku Wojny prawdopodobnie nie uzyska ich nie tylko tam, ale również w sąsiedztwie. Daje to chwilę oddechu, którą można wykorzystać na przykład wtedy, gdy Destalinizacja zostanie zagrana bardzo wcześnie (zwykle przez gracza USA o ryzykownym stylu gry) i nie ma lepszych miejsc, z których można usuwać punkty. Oczywiście na pierwszy ogień powinien pójść punkt z Finlandii, jeśli Truman go nie usunął, ale ogólnie lepiej jest nawet usunąć 4 punkty wpływów z Polski i zostać tam z niczym niż skorzystać z Destalinizacji tylko częściowo. Bywa też tak, że ZSRR może w Początku Wojny zagrać Niepokoje w Europie Wschodniej jako pseudo-Destalinizację dla ubogich. Należy jednak pamiętać, żeby w wolnej chwili doprowadzić Polskę do porządku, co oznacza prowadzenie co najmniej 5 punktami wpływów na rozpoczęcie Apogeum Wojny (optymalnie jeśli RWPG i Utworzenie Układu Warszawskiego jeszcze czekają w talii). W dalszych etapach rozgrywki warto też rozważać Polskę w pierwszej kolejności jako miejsce do umieszczenia jakiegoś zapasowego punktu wpływu, gdy np. zostawiliśmy na koniec tury kartę za 3 punkty operacyjne, a przeciwnik pokrzyżował plany i tylko 2 z tych punktów możemy w danej chwili umieścić jako punkty wpływu w sensowny, „konkretny” sposób.

Z punktu widzenia USA

Polska tuż po II wojnie światowej jest komunistycznym państwem z bardzo mocnymi wpływami Radzian. Pogódź się z tym i nie walcz z tym. Nie warto umieszczać tam punktów wpływu w Początku Wojny, a tym bardziej nie warto unikać grania radzieckich wydarzeń jednorazowych, które mogą wzmocnić Polskę. Cztery punkty nadmiaru ponad kontrolę ZSRR mogą irytować, ale odkładając te wydarzenia na później tylko pogorszysz swoją sytuację w Europie Wschodniej. Nie ma również wielkiego sensu granie własnych kart Początku Wojny jako wydarzeń w celu przełamania kontroli ZSRR w Polsce. Jedynym wyjątkiem jest Doktryna Trumana, jednak wydaje się to mało prawdopodobne. Nawet jeśli jesteś w stanie w ostatniej rundzie tury przełamać kontrolę ZSRR w Polsce i w fazie wydarzeń dekady następnej tury usunąć za pomocą Trumana punkty wpływów rywala z Polski, Francja i/lub NRD są prawdopodobnie lepszymi celami dla Harry’ego S.

Co innego w Apogeum i w Schyłku Wojny. Jana Pawła II zawsze warto zagrać jako wydarzenie, nawet jeśli po niej ZSRR nadal kontroluje Polskę (pomijając wyjątkowo nieprawdopodobną sytuację, w której kontrolujesz Polskę, zanim ta karta zostanie zagrana). Umożliwienie Solidarności to spora groźba dla ZSRR, którą częściowo niweluje Stan Wojenny, o ile w ogóle występuje w talii, a kolejny punkt zaczepienia do działania NORAD-u to miły bonus. Oczywiście, lepiej dla Ciebie, jeśli w momencie grania Jana Pawła II Układ Warszawski jest już usunięty z gry, ale nie powinno to wpływać na Twoją decyzję.

Solidarność bywa już bardziej dyskusyjna i zależy w większym stopniu od konkretów. Czasem warto zagrać ją jako wydarzenie, czasem punkty są bardziej istotne. To samo dotyczy Doktryny Trumana i Niepokojów w Europie Wschodniej, z zastrzeżeniem, że pierwszy często ma lepsze cele w praktyce (a najczęściej jest usunięty z talii, zanim ma okazję zadziałać w Polsce), a drugiego na ogół nie warto grać przed Schyłkiem Wojny. Szczegółowe omówienie znajdzie się na stronie tych kart.

Na zakończenie warto wiedzieć, że jeśli nie uda Ci się opanować Polski, nie ma się czym martwić. Polska jest zaprojektowana jako państwo raczej komunistyczne niż kapitalistyczne (w kwestii służby zdrowia czy edukacji ten stan trwa w rzeczywistości do dzisiaj, nad czym osobiście ubolewam) i w większości partii Zimnej Wojny przez całą grę należy do ZSRR z krótkimi momentami na to, że żadne supermocarstwo jej nie kontroluje, ale ZSRR i tak zachowuje tam pewną przewagę. Bez pomocy wydarzeń bardzo trudno jest przejąć tam kontrolę i zwykle inwestycja jest niewspółmiernie duża do zysków, na które składa się przejęcie jednego państwa strategicznego sąsiadującego z wrogim supermocarstwem, zwykle bez wpływu na dominację w Europie. Kosztuje to 7 punktów operacyjnych za 3 punkty zwycięstwa (a to tylko pod warunkiem, że ZSRR nie kontroluje Polski z nadmiarem) i nawet jeśli ZSRR na to pozwoli, zwykle wydaje się to przeinwestowaniem. Raczej należy się jednak liczyć z tym, że ZSRR na to nie pozwoli, biorąc pod uwagę wagę Polski dla ZSRR, i lepiej jest zużyć punkty operacyjne do zdobycia większej przewagi w innej części mapy.

English version

Jeśli uważasz treści na tym blogu za wartościowe, wyślij donację na adres bitcoin: 1LTicKy5ww4tAQwLqRDHxbpKHBQ9QvcK72
If you consider this blog's content valuable, please send some Bitcoins to: 1LTicKy5ww4tAQwLqRDHxbpKHBQ9QvcK72